Nowe tematy na forum

Ostatnie wiadomości Ostatnie wiadomości

Kategoria: ArtykułySubskrybuje zawartość

Wszelkie artykuły/ poradniki

Relacja z Musikmesse 2010 cz. IV i ostatnia

1 czerwiec, 2010 dodany przez Leon

Dzielne hobbity szły, szły i szły. Aż doszły. „Chlup” zrobił pierścień, wrzucany w gorące wnętrze Orodruiny. W tej chwili czuję z nimi duchową wieź. Po przebytych kilometrach dotarliśmy do kresu naszej wycieczki, i to już koniec naszej relacji targowej (nareszcie! Zakrzyknął chór Tych-Którzy-Wytrwali_Do-Teraz). Do jej napisania zużyto kilowaty energii, dwie klawiatury, 60 litrów piwa i dwie duże ramy fajek. Efektem jest kilkanaście stron tekstu oraz jeden głupawo uśmiechnięty redaktor, w stanie skrajnego upojenia radością z zakończenia dzieła. Tak więc – ostatnia część relacji z tegorocznych targów Musikmesse przed Wami.

Musikmesse 2010 - Manne Guitars

26 maj, 2010 dodany przez Leon

Lojalnie uprzedzam drogich czytelników, że poniższy artykuł nie ma nic wspólnego z bezstronnym i wyważonym dziennikarstwem. Autor płynie bowiem na fali miłości do kilku produktów prezentowanej firmy, i jako taki będzie słodził, chwalił, wynosił pod niebiosa oraz ogólnie zachowywał się w sposób niegodny korespondenta wojennego. Skoro już ustaliliśmy założenia, kierujące mną przy pisaniu tego artykułu, przejdźmy do sedna sprawy. Shall we?

Musikmesse 2010 - Touch Guitars

20 maj, 2010 dodany przez Leon

Jedną z najciekawszych osób, jakie poznaliśmy na targach, niewątpliwie był Erik Eskildsen – gitarzysta grający na stoisku firmy Touch Guitars. Wyłowił nas z tłumu zwiedzających, zaprosił do swojego królestwa i opowiedział o instrumentach dla taperów i touchstyleowców więcej, niż chcielibyśmy wiedzieć ;)

Relacja z Musikmesse 2010 cz. III

5 maj, 2010 dodany przez Leon

Dzień dobry Państwu. Wszelkie ustalenia z pierwszej części opisów naszych bezeceństw gitarowych obowiązują, więc bez zwłoki zabieramy się za konkrety. A w dzisiejszym odcinku zgodnie z obietnicą będzie rokendrolowo i młodzieżowo. W ramach usprawnienia przepływu myśli ograniczam do niezbędnego minimum dawkę mielonki, na rzecz momentów, w których trzeba przypominać sobie o oddychaniu. Wszystko, co nie jest godne opisania z różnych względów, z naciskiem na to, że na niektórych stoiskach równie dobrze można było postawić zdjęcia produktów (byłoby taniej, a efekt ten sam), znajdziecie w galerii. I będziecie wiedzieli tyle samo co my. Więc lecimy!

Relacja z Musikmesse 2010 cz. II

28 kwiecień, 2010 dodany przez Leon

Zgodnie z obietnicą daną w poprzednim odcinku targowego serialu, dziś to, co tygryski lubią najbardziej – hektary zielonych płuc Ziemi przerobione na narzędzia do siania terroru wśród sąsiadów, tony wzmacniaczy o mocy wystarczającej do wyburzania domów, setki efektów udostępniających nawet najdziksze fantazje kolesi dzierżących w dłoniach instrument strunowy szarpany. Słowem – graty gitarowe w ilościach hurtowych!

Musikmesse 2010 - Mayones

12 kwiecień, 2010 dodany przez Leon

DSC_4297Na tak wielkiej imprezie jaką jest Musikmesse nie mogło zabraknąć polskich wystawców. Mimo skromnej reprezentacji, wszystkie te stoiska cieszyły się sporym zainteresowaniem zwiedzających, a chyba największy ruch panował na okazałej ekspozycji producenta gitar, kojarzącego się z pewnym produktem spożywczym. W dzisiejszym odcinku – Mayones.

Musikmesse 2010 - Xox Audio Tools

10 kwiecień, 2010 dodany przez Leon

xox_logoWśród dziesiątek (a właściwie setek) stoisk w oczy rzuciło nam się jedno na którym panował dość nieprzeciętny ruch, i z którego dochodziły dźwięki instrumentu, obsługiwanego przez kogoś kto zdecydowanie wie, do czego służy gitara. W ten sposób wylądowaliśmy w przystani włoskiego klimatu imprezowego, a ze ścian „patrzyły” na nas instrumenty najwyraźniej teleportowane z drugiej połowy XXI wieku. W dzisiejszym odcinku wspomnień weterana – Xox Audio Tools.

Relacja z Musikmesse 2010 cz. I

4 kwiecień, 2010 dodany przez Leon

e0956283c98fa35581a7d5236f760fe6_gKiedy w ubiegłym roku przechadzaliśmy się po pustawych halach (były dwie, więc liczba mnoga uzasadniona) krakowskich Music Mediów, w głowie któregoś z nas narodził się szalony pomysł – w przyszłym roku jedziemy do Frankfurtu, bo tutaj przecież nie ma czego oglądać. Początkowo koncepcja była traktowana z przymrużeniem oka, jednak z każdym dniem zbliżającym nas do Musikmesse coraz poważniej stwierdzaliśmy, że tym razem impreza bez nas się nie liczy ;)

Wszelkie formalności targowe załatwiliśmy bez problemu w warszawskim przedstawicielstwie Messe Frankfurt i pozostała do rozwiązania jedynie kwestia dojazdu i zakwaterowania. Tutaj z kolei z pomocą przyszli nam nieocenieni panowie z Firmy Muzycznej, którzy na imprezę wybierali się silną ekipą wzbogaconą naszymi znajomkami ze Składumuzycznego.pl. Kiedy więc nadeszła godzina W, uzbrojeni w Press passy wsiedliśmy do Firmowozu™ i wyruszyliśmy w drogę do krainy gitarami i piecami stojącej :)

Relacja z targów Music Show

18 maj, 2009 dodany przez Leon

P5163208Znana jest w naszym kraju tendencja do naśladowania „sprawdzonych wzorców zachodnich”. Niestety z reguły naśladownictwo to jest nieudolne i wywołuje jedynie nerwowe drganie w kąciku ust u tych, którzy „zaznali” oryginału. Z mocnym niepokojem czytaliśmy więc zapowiedź organizatorów targów Music Show o tym, że jest to „niespotykany dotychczas w Polsce format imprezy muzycznej, wzorowany na czołowych targach zagranicznych(…)”. Promocja targów pozostawiała wiele do życzenia – szczątkowe informacje nieczytelnie podane na stronie organizatora, specyficzne kanały promocji (my dowiedzieliśmy się o targach z reklamy radiowej, w której nacisk położony był na imprezę dla DJów oraz wystawę car audio – zero informacji o wystawcach z innych dziedzin) sugerujące, że firma zajmująca się marketingiem i promocją targów zwyczajnie nie umiała się zdecydować na konkretny target.

Strzeż się podróbek! część I: Gibson

5 maj, 2009 dodany przez dom?n

Niejaki Kazik Staszewski określił kiedyś soczyście ludzi kupujących płyty u piratów, krótko przypominając - kto kupuje płyty od złodzieja jest taki i owaki i niech robi to i tamto. Po latach od wypowiedzenia tych słów pojęcie pirata zmieniło swoje znaczenie, zakres piratowanych przedmiotów poszerzył się o kolejne dziedziny, a walka z tym niecnym procederem nadal przypomina bój Don Kichota z wiatrakami. Boom gospodarczy u naszych dalekowschodnich przyjaciół przyniósł nam nie tylko tanie odtwarzacze mp3 czy telewizory, ale niestety również nie do końca prawdziwe gitary. Nie wgłębiając się w analizę "czemu i jak" rozpoczynamy cykl artykułów o tym, jak nie dać robić się w balona i nie dać zarabiać frajerom!